DOMINIK BREKSA

„Pomóżcie, błagam, uwolnić mojego synka Dominika Breksę  z  przykurczów i zrostów, które uwięziły całą jego górną część ciałka w twardym pancerzu bliznowca, od dnia ciężkiego oparzenia II/III stopnia, które wydarzyło się w dniu 30.08.2012 r. ! Wtedy synek miał niecałe 9 lat” – mówi mama chłopca.

 4,5  MILIONA ZŁOTYCH – taka kwota jest niezbędna na serię operacji dla Dominika w USA!!! Jest to konieczne, aby chłopiec się wcześniej nie udusił, przemieniając w procesie dorastania z małego chłopca w młodzieńca!

Tylko w USA dostępne są dla Dominika operacje, gdzie na oparzoną powierzchnię zakłada się ogromne ekspandery tkankowe, rozciągające zdrową skórę, a blizny i bliznowce wycina! Konieczna jest też rekonstrukcja sutków.

„Pierwszą operację w USA powinniśmy rozpocząć w listopadzie 2018 r., a wszystkie tj. kilkanaście operacji umieszczonych w planie amerykańskiego ośrodka, zakończyć przed końcem października 2021 roku tj. przed 18. urodzinami Dominika” – mówi jego mama.

Dziś Dominik ma 14 lat. Nieprzyjęte przeszczepy po pierwszym, nieudanym leczeniu w USD w Krakowie -Prokocimiu w 2012 r. powodują, że dziecko dusi się i nie potrafi podjąć najprostszego wysiłku fizycznego. Dominik ma pod twardą skorupą zrostów i ziarniny ściśnięty cały układ oddechowy oraz serce! Dziś dziecko, 6 lat po wypadku, kurczy się w ciele małego chłopca jak larwa, która nie potrafi przepoczwarzyć się w pięknego motyla!

Dominik ma oparzone 35 procent ciała! – podbródek, szyję, obręcz barkową, klatkę piersiową, obie pachy, prawy bok i prawą część pleców, a także prawą rękę z góry wraz z całym bicepsem i łokciem. Stracił też sutki.

W dniu wypadku, tj.6 lat temu, Dominik wyciągnął niepostrzeżenie zapałki z najwyższej szafki z kuchni i zaczął bawić się nimi na poddaszu domu. Po chwili przypalił koszulkę, w którą był ubrany. Mamy natychmiastowa pomoc, niestety nie uratowała dziecka przed katastrofą. Koszulka zdążyła przykleić się do ciałka.

Dominik ratowany był w okresie 30.08 – 12.10.2012 r w USD Krakowie – Prokocimiu, potem w latach 2013-14 przechodził trzy operacje u dr Anny Chrapusty w Krakowie. Następnie w 2014/15 r. zabrany został do USA przez Children’s Burn Foundation na półroczne leczenie do West Hills (sponsorowane przez stronę amerykańską). Od tego czasu Dominik zaczął się poruszać, tzn. jego ciało przestało być nieruchome jak kamień. W latach 2016-17 dalsze leczenie w USA pokrył Prezes NFZ wydając dwie pozytywne decyzje na dalsze leczenie Dominika. W tym czasie Dominik przeszedł 6 operacji. Na dzień dzisiejszy wyczerpały się już wszystkie środki wysłane przez NFZ na dalsze leczenie dziecka w USA .Mama nie mam możliwości składać ponownych wniosków do NFZ o refundację leczenia dziecka w USA.

 Prosimy pomóżcie chłopcu odzyskać zdrowie i spełnić marzenie, aby popływać w basenie! Niech blizny, zrosty, bliznowce i przykurcze nie zabiją na zawsze radości życia w młodym chłopcu, które dopiero się przed nim otwiera!

Dlatego też, apelujemy do Państwa o wsparcie i wpłacanie darowizn, na rzecz młodego Dominika. Prosimy przyłączcie się jak najszybciej do pomocy!!!

🙂 Do tej pory udało się 🙂

  • przekazać paczkę urodzinową z kosmetykami, artykułami spożywczymi, higienicznymi, plecakiem, grą, książkami, listopad
  • wpłacić kolejne środki finansowe na leczenie, październik
  • przekazać fundusze na leczenie, wrzesień
  • wpłacić kolejne fundusze na leczenie, sierpień
  • przekazać środki finansowe na operację przeszczepu skóry, sierpień