OLIVER LUBIŃSKI

Oliver urodził się w październiku 2009 roku. Początkowo, chłopiec rozwijał się prawidłowo i był zdrowym dzieckiem.
Mając 13 miesięcy dziecko dostało ostatnią szczepionkę. Dokładnie w 19 miesiącu swojego życia pojawiły się pierwsze objawy choroby. Wyglądała ona jakby ktoś go kuł szpilką, lub miał coś z układem nerwowym. Triki jakie pokazywał nie wygladały na napady padaczki, lecz uszkodzenia nerwów.

Gdy Oliver skończył 19 miesięcy, wszystko się zmieniło… zaczęły się pierwsze ataki padaczki… choroba postępowała bardzo szybko. Ataki postępowały z miesiąca na miesiąc. Oliverek przestał mówić, pokazywać, jeść sam a, także wypróżniać się.
Obecnie, Oliver nie potrafi samodzielnie funkcjonować. We wszystkich czynnościach chłopiec potrzebuje pomocy rodziców.
„Każdego dnia, przy każdej prostej czynności, potrzebna jest Mu nasza pomoc. Padaczka odbiera naszemu Synkowi możliwość na rozwijanie się… Odbiera mu każdy, wypracowany z mozołem postęp… A przecież to tak ważne w tym wieku, by dziecko mogło się rozwijać…”- mówi mama Oliverka.
Oliver jest opóźniony w rozwoju. Ma również problem z poruszaniem się, ponieważ cierpi na wiotkość mięśni i ma uszkodzony układ nerwowy. Każda przeszkoda grozi upadkiem. Całe otoczenie, dla przeciętnego dziecka będące torem przygód, dla naszego Olivera jest torem przeszkód… niebezpieczeństwem.
Oliver wymaga specjalistycznej rehabilitacji. Potrzebny jest również logopeda.. A co najważniejsze, potrzebne jest odpowiednie leczenie, aby chłopiec mógł poradzić sobie z chorobą.
„Każda rehabilitacja, każdy wyjazd na turnus rehabilitacyjny jest szansą dla naszego ukochanego Synka… szansą na lepsze życie, szansą na szczęście…”- mówi z troską mama chłopca.
Droga, którą przeszedł Oliver jest nie do opisania, a jego cierpienia nie do przeżycia…
Oliverek potrzebuje systematycznej rehabilitacji, logopedy, której niestety nie zapewnia mu szkoła.
Wydatków jest mnóstwo a leczenie drogie. Rodzice wyczerpali różne rodzaje leczenia. Postanowili leczyć Syna olejkiem z CBD, którego koszt to prawie 1100 złotych na około miesiąc. Oliver jest teraz na lekach przeciwpadaczkowych i olejku CBD. Droga wyczerpania to przejscie przez dietę ketogenną, co pogorsza stan dziecka i wszczepienie stymulatora błędnego, przy czym został zarażony gronkowcem i poparzony.
Rehabilitacja metodą NDT- Bobath, logopedy oraz spotkań terapeutycznych to 1160 złotych miesięcznie.

„My, rodzice zrobimy wszystko by pomóc naszemu Synkowi. Wierzymy, że Nasz Oliver będzie jeszcze kiedyś samodzielny. Byśmy mogli dopiąć tego życiowego celu, błagamy ludzi dobrej woli o pomoc, o wsparcie dla naszego ukochanego serduszka… o pomoc w zebraniu pieniędzy na specjalistyczną rehabilitację oraz turnus rehabilitacyjny dla naszego Synka, leczenie jak i sprzęt rehabilitacyjny” – rodzice Olivera.

Dlatego też, apelujemy do Państwa o wsparcie i wpłacanie darowizn, na rzecz małego Olivera. Prosimy przyłączcie się jak najszybciej do pomocy!!!