Agnieszka Palenta


Wolontariuszka Fundacji Koniczynka


Województwo: Chorzów, Śląskie
Diagnoza: wodogłowie (nieokreślone), zastawka komorowo otrzewnowa, zaburzenia korzeni nerwów rdzeniowych i splotów nerwowych, choroba krążka międzykręgowego szyjnego z uszkodzeniem nerwów rdzeniowych, zaniki móżdżku, zmiany demineralizacyjno-degeneracyjne, zajęcie tkanki łącznej (nieokreślone, w trakcie diagnostyki),diagnostyka w kierunku SM, dyskopatia kręgosłupa szyjnego, tkliwość, bolesność i osłabienie mięśniowe.
Cel zbiórki : leki, diagnostyka, opłacenie badań i wizyt lekarskich, rehabilitacja. Miesięczny koszt diagnostyki, leków to ok. 2 tyś zł.

Agnieszka mówi: "moim marzeniem jest powrót do zdrowia, odzyskanie swojego ciała i siły, życie bez bólu i choroby. Nigdy nie przypuszczałam, że będę po tej stronie... potrzebującej"

Choroba u Agnieszki zaczęła się niewinnie, ogólnym osłabieniem i zmęczeniem, które początkowo utożsamiane było z przepracowaniem. 4.03.2018 r podopieczna trafiła do szpitala z powodu nasilonych bóli głowy, drętwienia i osłabienia lewej kończyny. Podczas TK wykazano wodogłowie, które początkowo uznano za wrodzone. Objawy, które towarzyszyły Agnieszce nasilały się, dochodziły coraz to nowsze dolegliwości. Sama podopieczna stała się stałym pacjentem "SOR". Ból głowy, osłabienie mięśni, drętwienie, spastyczność kończyn, zaburzone czucie, parastezje kończyny górnej, zaburzenia mowy i widzenia. Codziennością stały się wypadające przedmioty z rąk i częste potknięcia. 20.09.2018 Agnieszka chcąc dowiedzieć się wykonała rezonans magnetyczny głowy, który wykazał zmiany w niej, a przede wszystkim ciśnienie śródczaszkowe i pogłębiające się wodogłowie. 9.11.2018 r. przeprowadzono operację celem odbarczania poszerzonych komór. Została wstawiona zastawka komorowo- otrzewnowa, która w dużej mierze przyniosła ulgę. Po operacji Agnieszka czuła się dobrze. problem pojawił się w lutym 2019 r. Powrót bólu głowy (w sierpniu 2019 r. przeprogramowano zastawkę), osłabienie, zmęczenie, ból mięśni i ich spastyczność, okresowo niewyraźne widzenie i zaburzone czucie, zasłabnięcia i omdlenia zaczęły coraz bardziej odbierać urok życia. Agnieszka postanowiła szukać pomocy i wyjaśnienia co jej jest. Od tej pory jej codziennością stali się specjaliści, badania diagnostyczne. Wyniki rezonansu i objawy kliniczne rzuciły cień w kierunku stwardnienia rozsianego, stąd też Agnieszka trafiła po wielu tygodniach do Kliniki MA Lek- SM w Katowicach. Podejrzenie chorób układowych z chorobą tkanki łącznej i zapaleniem mięśniowym skierowało Agnieszkę do reumatologa. Niezbędne są konsultacje kardiologiczne ze względu na zasłabnięcia i omdlenia. Włóknistość płuc monitorowana musi być przez lekarza chorób płuc. Agnieszka kierowana jest na specjalistyczne badania pod kątem w/w chorób. Badania antygenowe i genowe, które nie są refundowane. Dodatkowo wskazana jest konsultacja okulistyczna ze względu na nieostre widzenie, które może być jednym z objawów SM. Okresowo pozostaje pod opieką neurochirurga - w razie dolegliwości bólowych głowy lub niedrożności zastawki V-P (sierpień 2019 przeprogramowanie ze względu na silne bóle głowy).

Na chwilę obecną stan podopiecznej jest różny. Spastyczność mięśniowa, ból kończyn, ich drętwienie, odejmowanie, zaburzone czucie, odrętwienie twarzy powodują, że Agnieszka nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Sama śmieje się "s ą dni lepsze i gorsze. Te lepsze to te normalne, gdzie chodzę, te gorsze sprowadzają się do tego, iż nie jestem w stanie wstać z łóżka". Po czym dodaje: " mam nadzieję, że wrócą dni, w których byłam pełna energii, w których z rąk nie będą wypadały rzeczy, w których nie będę czuła bólu." Diagnostyka, która jest prowadzona jest kluczowa. Agnieszka stoi przed szeregiem dalszych badań. Od września uczęszcza na fizjoterapię, w tym masaże mięśni, by móc w miarę normalnie funkcjonować. Czas dla diagnostyki jest bardzo ważny, choroby, które posiada podopieczna oraz te niezdiagnozowane decydują o jej przyszłości. Agnieszka powtarza "muszę wrócić do czasu sprzed choroby, by mów w 100% pomagać innym".

Agnieszka pomimo swojego obciążenia i chorób jest wolontariuszem w naszej Fundacji. Nie raz powtarza: "cieszę się, że trafiłam do Was, robię to co mi serce dyktuje - pomagam dzieciom, które zawsze były bliskie mojemu sercu. Lata wolontariatu na oddziałach, w hospicjum otwierają oczy na to co nas otacza." Swój czas między badaniami, lekarzami wykorzystuje pomagając naszym podopiecznym. Stara się optymistycznie podchodzić do swojej choroby, niestety obserwujemy jej coraz większe rzuty i ataki, które nie pozwalają jej funkcjonować.
Prosimy o pomoc dla Agnieszki.



Do tej pory udało się:

    Rok 2019:
  • zakupić wszystkie niezbędne leki oraz okulary (listopad)
  • opłacić kolejną serię kompleksowej rehabilitacji (październik)
  • opłacić wszystkie konsultacje medyczne (październik)
  • zakupić lek łagodzący objawy choroby (październik)
  • opłacić zabiegi rehabilitacyjne oraz wizytę lekarską (wrzesień)

NASI PRZYJACIELE

adamigo altaro auchan bakalland belibe candy derform dminarius domartstyl etg goracypotok hama herbsland iks invest italian lajkonik linex loma makadamia metalexport piatnik romis sadvit skrzat sonko spin stentor tactic tbm tygryski vobro wiper zalesie-mazury deichmann mattel tulzo galan humana

Copyright © 2019 FUNDACJA-KONICZYNKA.PL . Wszelkie prawa zastrzeżone.

Realizcja: M.P