← Wróć do podopiecznych

Podopieczny Fundacji Koniczynka

Gabrysia Stawiarska

Województwo
pomorskie
Data urodzenia
17.04.2014
Diagnoza
Brak kości promieniowych w obydwu rączkach, zespół TAR, zwichnięcie rotacyjne kolana lewego, przykurcz lewego stawu kolanowego, deformacja szpotawa i rotacyjna prawej kończyny dolnej.
Cel zbiórki
1. Pilna pomoc w zebraniu brakującej kwoty 60 tyś zł na operację wydłużania rączek w Klinice w Wiedniu. Choroba, która zdeformowała rączki zahamowała rośnięcie kości rąk. Zabieg wydłużania rąk to szansa Gabrysi na samodzielność, gdyż w tej chwili Gabrysia potrzebuje pomocy w wykonywaniu podstawowych czynności samoobsługowych.

Poznaj historię

Droga Koniczynko jesteśmy po operacji obydwu nóg. Po operacji lipcowej termin wizyty kontrolnej wyznaczony mamy za rok. Po operacjach Gabrysia robi postępy i jest nadzieja, że dalsza przyszłość będzie spokojna, że sobie poradzi, będzie szczęśliwa, jednak rączki, które były zoperowane i wyprostowane przestały rosnąć. Choroba, która zdeformowała rączki zahamowała rośnięcie kości rąk . Zabieg wydłużania rąk to nie tylko zabieg kosmetyczny, lecz szansa Gabrysi na samodzielność, gdyż w tej chwili Gabrysia potrzebuje pomocy w wykonywania podstawowych czynności samoobsługowych. Wydłużenie rąk ma na celu zwiększenie jej samodzielności oraz ułatwienie wykonywania codziennych czynności, takich jak ubieranie się, spożywanie posiłków czy wykonywanie czynności higienicznych. Niestety z powodu braku środków finansowych na lipcowej operacji w Wiedniu doktor nie mógł założyć aparatu wydłużającego kości. Zabieg ten został przesunięty na wrzesień jednak w tej chwili nie mamy środków na pokrycie zabiegu, więc termin ponownie zostanie przesunięty. Brakuje nam około 60 tyś .Wiemy od doktora, że zabieg ten trzeba wykonać w okresie wzrostu kości, gdyż wtedy można uzyskać najlepszy efekt. Jako rodzice chcemy zabezpieczyć nasze dziecko jak najlepiej. Jednak tu na drodze stoją pieniądze... Gabrysia potrzebuje też systematycznej rehabilitacji żeby nie zaprzepaścić efektów operacji, gdzie miesięczny koszt to 3000 zł. Dziękujemy za dotychczasowa pomoc.

Historia Gabrysi:

Do pewnego momentu byliśmy przekonani, że wszystko będzie dobrze. Początkowe badania nie pozostawiały wątpliwości – nasze dziecko będzie zdrowe. Niestety kolejne odarły nas z nadziei i pełnego radości oczekiwania. Lekarz, widząc obraz na USG powiedział, że rączki Gabrysi są krótsze i nie rosną proporcjonalnie do reszty ciała. Do tego dołączyło podejrzenie kolejnych wad. Ogromny stres i przerażające oczekiwanie zawitało do nas na stałe. Gabrysia przeszła operacje obu rączek. Gabrysia wymaga jeszcze operacji nóg. Wada rączek okazała się znacznie poważniejszym wyzwaniem. Gabrysia urodziła się bez kości promieniowej, a zdeformowane dłonie wyglądały, jakby przyszyto je do jej łokcia. Mając 5 lat nie mogła samodzielnie się ubrać ani umyć. Wiedzieliśmy, że ta wada sama nie zniknie i potrzebna będzie inwazyjna operacja. W końcu trafiliśmy na dra Paley’a, który zgodził się uratować rączki naszej kochanej dziewczynki. Koszty operacji i leczenia wyliczono na astronomicznie wielką kwotę, a wtedy nasz świat ponownie się zawalił. Z Waszą pomocą nasza córunia przeszła operację! Jej rączki są już proste! Kości nadal wolno rosną, ale tak już jest przy tej chorobie. Lekarze mówią, że Gabrysia została dotknięta chorobą krwi i kości. Można jej jednak pomóc. Operacje są warunkiem jej sprawności. Naprawione rączki są przykładem, że jest SZANSA! Jednak kosztuje ona zbyt dużo, za dużo dla zwykłego człowieka. A tutaj liczy się przecież czas! Im dłużej operacje będą przekładane, tym spada szansa na ich skuteczność. Operacja obu nóg kosztuje niemal 800 tysięcy, to prawie milion! Wszystko musi się odbyć jednak etapami. Operacje nóg pozwolą uchronić Gabrysię przed wózkiem inwalidzkim. Choroba jest bezlitosna, każdego dnia odbiera jej sprawność i beztroskę. Gabrysia zmaga się z ogromnym bólem – szczególnie rano nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Bez operacji nasza córeczka zostanie skazana na niepełnosprawność do końca życia. Gabrysia coraz częściej korzysta z wózka, bo nóżki odmawiają jej posłuszeństwa. Powyginane kości bardzo się rotują, co sprawia dodatkowy ból przy chodzeniu. Nie pozwólmy, by do końca życia zmagała się z bólem i cierpieniem, siedząc na wózku. Nóżki Gabrysi są krzywe i zrotowane choroba powykręcała kości jesteśmy po operacji nóżki lewej ustawieniu rzepki i przeszczepie wiązadeł. W drugiej połowie lipca 2025 roku Gabrysia przeszła pomyślnie w Klinice w Wiedniu zabieg ortopedyczny, podczas którego wyciągnięto z nóżki lewej blaszki podtrzymujące kość oraz zaopatrzono prawą nóżkę poprzez przecięcie kości zrotowanej. Operacja trwała 10 godzin, ale Gabrysia dała radę. Dom na całe szczęście przynosi stabilność i bezpieczeństwo. Jesteśmy niesamowicie wdzięczni całemu personelowi szpitala Orthopädisches Spital Speising & Klinik Ottakring wspaniałym lekarzom, pielęgniarkom. 

Do tej pory udało się

Rok 2026
lipiec

przesłać część środków na operację wydłużenia rąk w klinice w Wiedniu.

czerwiec

przekazać część środków na operację wydłużania rąk w klinice w Wiedniu.

czerwiec

przesłać środki na operację kolana oraz wyciągnięcie blaszki tytanowej w Austrii

maj

przekazać olejną wpłatę finansową na operację

maj

przesłać kolejną wpłatę finansową na operację we Wiedniu.

maj

przelać środki na operacje w Wiedniu

styczen

przesłać środki na rehabilitację domową i leczenie pooperacyjne

Nasi przyjaciele